Środa Popielcowa

Przekraczając bramę Środy Popielcowej wchodzimy w czas Wielkiego Postu. Rozpoczynamy duchową drogę czterdziestu dni, która prowadzi do celu, jakim jest zwycięstwo Chrystusa nad śmiercią.

Słowo Boże zachęca nas do szczerego nawrócenia oraz do lepszego wykorzystania trzech dobrze znanych nam środków, jakimi są: modlitwa, post i jałmużna.

Dzisiejsza Ewangelia przypomina, że mamy modlić się dyskretnie, wewnętrznie i bardzo osobiście.  Chodzi o naśladowanie cierpiącego Jezusa, który z pełnym oddaniem się woli Ojca trwa wiernie w Ogrójcu.

W Okresie Wielkiego Postu mamy również więcej pościć. Nie chodzi wyłącznie o zmysł smaku, ale o umartwienie wszystkich naszych zmysłów. Wielkopostny hymn brewiarzowy podpowiada nam, abyśmy używali w tym okresie mniej słów, pokarmów i napojów, a zachowali większą czujność. Chcemy pościć, aby bardziej podobać się Bogu, a nie poprawić kondycję fizyczną, zdrowotną czy pobić jakiś rekord.

Trzecie wielkopostne zadanie jest związane z jałmużną. Dawanie jałmużny, dzielenie się miłosierdziem z innymi, jest czynieniem przez nas sprawiedliwości. Chodzi też o dyskrecję, delikatność i pełną troskę o dobro i życie bliźnich.

Niech okres, który właśnie się zaczyna, wzbudza w nas radość z modlitwy, radość z dawania i pomocy drugim, tak więc – mimo nazwy – niech to będzie dla nas okres chwały, ale chwały dla Pana, okres radości, ale radości dawania, okres postu, ale wolny od elementów, które nie są nam konieczne: od nałogów, które i tak nam szkodzą, od zrzędzenia, plotek…